
Odebrałam swoją pierwszą perukę[właśnie grzeje mi głowę ;)]
Jest fioletowa, długaśna i bardzo się lubimy.
Loverboj kazał mi wręcz przefarbować moje kikutki włosów na fioletowy ;)
Przyjechała troche poczochrana i nie pomogłam jej,myjąc ją na dzieńdobry, ale już dziś zakupiłam jej odżywkę[eh świetna jest- l'oreal elseve color vivre?...czy jakoś tak. Używałabym chętnie,gdybym miała włosy wystarczająco długie do kołtunienia się ;)]i nabłyszczacz i specjalny grzebień i PÓŁTOREJ GODZINY ją ukłądałam,pasmo po paśmie -___-
Ale efekt zadowalający ;)
A tu link do niej i jednocześnie sklepu z perukami
I received my first wig [the heat is radiating from it heavily...]
It's purple, it's long and we like eachother a lot :D
My significant other orfered me to dye my hair purple already,thou i don't have THAT much hair right now...
It came to me a bit ruffled and me washing it the first noght wasn't much of a help,but i'm a fresh starter and i bought me a conditioner and gloss spray and a special comb and i was styling it for OVER ONE AND A HALF HOUR! O_O
Thread by thread....
But now i'm really glad of the effect.
You can find it and the whole wig store here


