wtorek, 22 grudnia 2009

Goth Loli

Po pin-up'ie przyszedł czas na gothic lolitę
aaalbo raczej mojąwariację na jeje temat, bo nie uważam się za wyznawczynię tego stylu, to co wysmażyłam kojarzy mi sie bardziej z jakąś baronówką rosyjską...ale to pewnie przez to futerko...
Strój przygotowany na konwent który odbył się w niedzielę w warszawie.
Jak wszystkie dotychczasowe konwenty,na których byliśmy, ten też zgodnie został uznany za tłoczny, duszny i momentami spocony[mmmm prawie jak ZTM latem w godzinach szczytu! :O] :< Ale nie żałuję, wkręcam się trochę,może kiedyś się na wystąpienie zdecyduję...kiedyś ;3


gorset - restyle
buty - deichmann
peruka - ebay
rękawiczki - h&m
skarpetki - calzedonia
stroik na głowie - handmade
spódnica - handmade
torebka - remade cropp












czwartek, 3 grudnia 2009

Pin-up! part2

Iiiiii oraz druga część moich zmagań z tematem.
Te zdjęcia bardziej mi się podobają,ale wysłałam pierwsze,bo te jakieś takie bardziej w stronę sesji do Playboya idą niż pin-up...







Pin-up! part 1

Oto pierwszy rzut zdjęć na konkurs organizowany przez Restyle.
"Od 6 listopada do 4 grudnia nadsyłajcie zdjęcia swoich stylizacji pin up. Pokażcie, czym dla Was jest ten styl, jak go rozumiecie i jak chcecie pokazać go innym.
Liczymy na Waszą kreatywność i pomysłowość."

I tak oto przystąpiłam do zdjęć,oczywiście na ostatnią chwilę bo inaczej nie byłabym sobą...
Pomysły były dwa,z czego jeden prawdziwie pin-up'owy,a drugi luźniejszy,frywolniejszy i jak się okazało, wszystkim[łącznie ze mną] przypadł do gustu bardziej niż ten pierwszy.




































































ostatnie zdjęcie ciemniejsze,bo nie na konkurs,a do innych celów, więc obrobione w ulubiony przeze mnie sposób noir-ciemne i desaturated[nie wiem jak to zgrabnie po polsku ująć...]

wtorek, 24 listopada 2009

Along with the Purple









































Jest zimno
jest ciemno
wieje paskudny wiatr
a do tego znowu mamy Dzień Emeryta w komunikacji miejskiej...brrr!

Za to ja mam ciepłą czapę od mamy i jeszcze cieplejszy szalik co Cubusa[a może to Kappahl?]
W kazdym razie jestem nadal w fioletowym nastroju i niestraszna mi pogoda!

^^^^^^^^^^^^
It's freezing
It's dark
It's awefully windy
And we have Old People's Day in public transport AGAIN ><

But i have a great har made by my mum and ever warmer[ thou not greater,ofc,duh!] scarf from Cubus or Kappahl,ca't remember.
Aaaanyway i'm still in that purple mood and i'm immune to the weather!

hat - handmade
scarf - cubus/kappahl
jacket - bershka
bag - H&M
snickers - Puma


sobota, 21 listopada 2009

Fioletowa beza





































Nadal w słodkim nastroju :3

Byłam wczoraj na SWAPie w Łodzi[takie spotkanie,na którym laskie się znoszonymi ubrankami wymieniają :3] i ta spódnica jest jednym z łupów :)
*rada mała-jeśli masz spódnicę,której nie nosisz,bo ma nieciekawy krój bądź jest za szeroka, złap ją w pasie paskiem,a nabierze zupełnie nowego charakteru :)
Często tak robię ze spódnicami 3/4,których już nie noszę,podciągnięte do talii mają idealną długość do kolana oraz wyglądają ciekawie spięte paskiem :D
Mini-poncho i czapka są dziełem mojej super mamy,którą zarzucam projektami,a ona dzielnie je dzierga ;D


^^^^^^^^^

Still in the sweetest moods :3
I
've been to the SWAP yesterday[you know,place where girls gather up to chat and exchange clothes?] in Łódź and that skirt is a treasure from that evening :3
*Good to know - if you're bored with your skirt or it's shape doesn't suit you anymore, gather it up in your waist with a belt and it will become something totally new!
Mini-poncho and a hat are goodies made by my super mum who is constantly flooded with patterns from me but she manages to complete all of them :D


jacket - bershka
cardigan - H&M kids
bag - H&M

środa, 18 listopada 2009

Purple Cake















Odebrałam swoją pierwszą perukę[właśnie grzeje mi głowę ;)]
Jest fioletowa, długaśna i bardzo się lubimy.
Loverboj kazał mi wręcz przefarbować moje kikutki włosów na fioletowy ;)
Przyjechała troche poczochrana i nie pomogłam jej,myjąc ją na dzieńdobry, ale już dziś zakupiłam jej odżywkę[eh świetna jest- l'oreal elseve color vivre?...czy jakoś tak. Używałabym chętnie,gdybym miała włosy wystarczająco długie do kołtunienia się ;)]i nabłyszczacz i specjalny grzebień i PÓŁTOREJ GODZINY ją ukłądałam,pasmo po paśmie -___-
Ale efekt zadowalający ;)

A tu link do niej i jednocześnie sklepu z perukami


I received my first wig [the heat is radiating from it heavily...]
It's purple, it's long and we like eachother a lot :D
My significant other orfered me to dye my hair purple already,thou i don't have THAT much hair right now...
It came to me a bit ruffled and me washing it the first noght wasn't much of a help,but i'm a fresh starter and i bought me a conditioner and gloss spray and a special comb and i was styling it for OVER ONE AND A HALF HOUR! O_O
Thread by thread....
But now i'm really glad of the effect.

You can find it and the whole wig store here

niedziela, 8 listopada 2009

Blue- but not the mood


















Czapkę zrobiła mi na zamówienie moja wszechstronna mama :3
Bransoletkę dostałam od loverboja z jego greckich[tylko czemu nie moich...]wakacji :3
Włosy nie są czarne tylko ciemnobrązowe.
Tyle mogę powiedzieć,a tak to stary, nudny madzik :D


Beret made by my supermom :3
Bracelet is a gift from by baron samedi's greek vacations[why wasn't i there? ><']
Hair is not black byt dark brown.
And beside it's the same old,dull meh :P

Bling bling

Trochę dodatków, opaska z suwakowym kwiatkiem, pierścień z H&M i bransoletka z kuleczek i łańcuchów :3
Oraz kamizelka i kokarda dla prawdziwego retro dziecka :D

SOme accessories teday, headband with zipper flower, H&M gothic ring and chains and balls bracelet.
Plus violet vest and a bof for every gothic child :D





Halloweeeeeeeeeeeen!!!!!

W końcu halloween!!!!
Miałam dwa gotowe pomysły na kostium, jeden to narzeczona Frankensteina,a drugi to Maman Brigitte, bogini voodoo i żona Barona Samedi.
Chyba widać,który pomysł wygrał ;)... choć patrząc na siebie to bym nie powiedziała,kim jestem.
Były też rózne inretpretacje, że jestem jakąś tancerką burleskową albo divą z lat dwudziestych, albo że jestem Winoną z Żukosoczka,albo jakąś postacią z fimów Tima Burtona...ale właściwie to nie mam pojęcia która to postać miałaby być :P
A ten pan obok mnie to właśnie Baron Samedi we własnej osobie, a ja jestem jego żonką XD

***
Halloween at last!
I had two ready-to-make ideas,one was Frankenstein's Bride
and the other was Maman Brigitte,main voodoo goddess, wife of Baron Samedi.
As you can see,i went for the secind idea....thou i wouldn't guess who was I by just looking on the pics.
I've heard that i look like a lady from twienties of the last century, like a girl from Beetlejuice or one of Tim Burton's characters....thou i dunno which one :O
The skull macho beside me is baron samedi himself ;) And i'm supposed to be his wife XD






















































































A to wstrętne ale pyszne paluszki ;)
Zrobiłam je z kruchego ciasta i obranych migdałów ;D

***
Those are delicious yet gross finger cookies ;)
Made them by myself from crisp pastry and nails are from almonds ;D




























To ostatnie wlasciwie nie jest zdjęciem z halloween,ale jakoś nie chce mi się dla jednego zdjęcia nowego posta robić,zwłaszcza że nie mam zbyt wiele do napisania o nim.
Testowałam nowy samowyzwalacz,rozmawiając przy tym przez telefon z baronem samedi o tym,czemu mi ten samowyzwalacz nie działa ;)
No i nie jest to taki w końcu gotycki set, raczej taki retro lata '50, perły i koronki i wstążki ;D

***
This isn't really Halloween on the last photo but i don't really feel like posting it all by itself.
I was testing new self-timer while talkin on a phone with baron samedi while he explained to me how does it work. Cause it didn't :P
And it's more like retro costume, fifties-like with pearls,ribbons and lace :D


Cyber gothic-erotic ;3



Nowe włosy :3
Wiele kontrowersji zdążyły już wzbudzić,ale ja się w nich bardzo dobrze czuję, tylko mi w kark zimno ;) Musze zapamiętać,że latem się goli,a zimą zapuszcza :/
Dzięki grzywce nadal mogę być retro i pin up,a dzięki całej reszcie jestem taką trochę cyber mangówką ;3


New hair :3
Many controversy they have caused by now,but i really like them and the way i feel in the new haircut, thou i feel a bit chilly on my neck ;)
Thanks to the bang i still can be retro/pin-up girl, and thanks to...the whole rest i'm a bit like cyber-gothic manga girl ;D



Coco-conkurs

Najukochańsza Coco zrobiła konkurs akurat dla mnie! :D
Uuuuwielbiam warstwy,faktury,ciepłe otuliny jesienno-zimowe więc przygotowałam dla niej kilka smaczków :D



My dearest friend Coco made a fashion contest about makein the most of autumn and winter warmer-ups :) A thing just for me!



















Oversized

















Dawno mnie nie było...trzeba nadrobić zaległości :O
Sweter za 8zł zakupiony na jesienną chandrę razem ze skórzaną kurtką za 6zł :3
Dokładnie takiego szukałam na jesienne wieczory.
Opaska z różyczkami handmade[50różyczek za 8zł,musiałam kupić!!!]
Żółta opaska jeszcze z festiwalu komiksu :D


Long time no see! :O
Sweater bought for only 8zl along with a 'leather' jacket for 6zł :3
That's exactly what i've been looking for for an Autumn evenings :D
Headband decorated handmade with handfull of rosebuds[50roses for 8zł,had to have it! :O]
And the yellow band is a leftover from comic show that took place in Łódź that day ;)

środa, 30 września 2009

Special Delivery!









Dostałam od loverboja :3
Z napisem "Ciastećko dla Madzika" noni noni

I got it from my loverboy
It says "Cookie for Madzik"[yeah it's not a cookie i know but it's a phrase we use]


You can order here/można zamówić tu -> Chocolissimo

Cameo meo meo meo


















Trochę je przerobiłam,bo kupiłam je za bezcen w hurtowni[no cóż,nie wymagajmy zbyt wiele od kawałka plastiku] i trochę przemalowałam i przeszyłam,żeby jakoś wyglądały.
Niebieska jest przemalowana,bo była w tragicznym odcieniu bladego pomarańczu, jakby ktoś probował zrobic koralowy ale mu bardzo nie wyszło. Dzięki lakierowi do paznokci jest granatowa [Inglot 112]
Biała miała wstążki jakieś nieskładne i te perłowe 'coś' zwisajace bezwładnie, więc ze wstążek zrobiłam kokardki a perełki podkleiłam z tyłu razem,żeby jakoś to wyglądało.
I mam swoje gothic loli loli kamee na konwenty i inne mroczne zabawy :D



RE-made i'd call them cause i bought them sooo cheap[plastic,what can you say...eh] and restitched and repainted them to achieve more...subtle look.
The blue one was in fact in terribly pale orange but my nail polish came in handy [Inglot no. 112-navy blue]
The white one had those ribbons flying around with that...pearls or something. I made bows out of ribbons and glued pearls together so they look better now.
My gothic loli-loli cameas :D

"I will TRY not to buy anything"


















Starałam się no...
Ale zakupoholizm jest straszny,choć przyznanie się do nałogu jest podobno pierwszym krokiem do wyzdrowienia...
Eh eh eh,ale wszystko taniutkie ^^'

I tried,duh!
But shopaholism is terrible...thou admitting an addiction is said to be the first step to get better...yeah,right.
But it was all very cheap!

zipper flower headband - Tally Weijl
silver chainy bracelet - Tally Weilj[za 10zł!]
braid headband - New Yorker
silver ring with black 'eye' - H&M

Brooches


























Kupiłam 50metrów wstążki w hurtowni i kombinuję. Jak mój luby zobaczył tę czarną to mu się skojarzyło a tą parą gejów-projektantów,jeden z nich zawsze takie wielkie fikuśne brochy nosi :D A druga jest miętowo różowa,koronkowa i w rzeczywistości wygląda o wiele lepiej,bo tu nie widać jej przestrzenności.


Bought me 50m of ribbon and i'm plotting how to use it ;)
When my significant other saw that black one it reminded him of thay gay-designers pair, Colin and Justin,one of them always wears those big exotic flowers in his buttonhole.
The other one is pinky-mint, lacy and in reality much more impressive,thou here it looks flat -_-