środa, 20 maja 2009

Remix!



















Noooo i przerobiłam je. Wstążki i guziki z hurtowni krawieckiej.
Gdyby nie Kropelka,to nic by z tego nie wyszło. Na szczęście Kropelka naprawdę skleja wszystko! :D
Teraz jeszcze potrzebuję nylonowych pończoch ze szwem z tyłu :3

^^^^^^

And there you have it- remade. Ribbons and buttons from tailor's warehouse.
If it wasn't for glue,i would never finish it.
Now i need nylon stockings with that sexy stitch on the back :3


Step by step:

Little Piglets


















Tanie i o dziwo wygodne <3
Teraz to już nie ma rzeczy,której bym w fiolecie nie miała ;3
Te kokardki wymagają przerobienia,bo są dość prowizoryczne.

^^^^^^^^^^^^^
Cheap and comfortable <3
Now there's no piece of clothing or accessories that i wouldn't have in purple colour :3
These knots looks cheap, need to do something creative with them. SOON!

Shoes - CCC/Jennifer&Jennifer

wtorek, 12 maja 2009

Uggi kochane :3










































A już myślałam,że uggi do szafy wrócą,czekając na zimniejsze czasy,a tu zonk! I zimno i wiater i chmury i aż się ubralam jak na luty conajmniej...No,skarpetek nie założyłam ;3
Broszka taki niby remake,bo kupiona za grosze w hurtowni,ale że miała paskudny pomidorowy kolor,a pod ręką stał lakier do paznokci ;o

^^^^^^^^^^^^^^

Who would think i would wear those uggs before next Autumn :P But today was so cold and windy and cloudy it was the best resolution! [well,i didn't wear socks :3]
Brooch is handmade-like remake,cause i bought for penny but it had some hideous orange colour so i grabbed nail polish ;D

scarfs - vintage,sh,allegro
jacket - bershka
jeans - kappahl
uggs - cropp town
casette bag - allegro

poniedziałek, 11 maja 2009

Gorset!























Tym razem za sprawą Restyle [ http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=10394894&order=b] doczekałam się wymarzonego gorsetu :0
Nie zmniejsza obwodu talii,ale za to fantastycznie wszystko kształtuje :D
Choć jak go tak mocno mocno ścisnę to rozumiem te wszystkie niewieście omdlenia aż za dobrze
[Swoją drogą-polecma noszenie gorsetu wszystkim dziewczynom na diecie-żołądek jest tak ściśnięty że nie ma miejsca na jedzenie,a tobie i tak wydaje się,że jesteś już mega szczupła!]

^^^^^^^^^^^^^^^^

This time thanks to Restyle [link above] corset of my dreams arrived :3
I've always loved the shape they give,but i was looking fot ultimate simplicity and elegance,so that it wouldn't be just a night-time gadget. And here he is!
Btw. i think it's great for every always-on-diet girls. It tightens your stomach so you don't have place to put food inside and you look great anyway! :D

OHai~r!























Dzięki faantastycznym dziołchom-adrianie i coco [http://cocomayaki.blogspot.com/] zaopatrzyłam się w przedłużki włosowe :3
Dziwne uczucie mieć taaakie długie włosy,ale muszę się przyzwyczajać,booooo moja wymarzona fryzura potrzebuje długich włosów[które, notabene są modne oczywiście zawsze wtedy,kiedy w poprzednim sezonie królowały figielki krótkie,boby i pazie >< Więc dopóki nie zabiore się do fryzjera,zeby jakoś pogodził z sobą te dwa włosia mogę nosić tylko takie warkocze. Nie widać w nich tak wyraźnie granicy między odrastającym bobem a tymi doczepianymi pasmami...


^^^^^^^^^^^^^^^^

Thanks to grrreat gals - adriana and coco i got myself a pair of extension hair...Feels weird to hava SUCH looooong hair,but i have to get used to it cauuuuse - it's my hairdream for the moment: very short bob on the neck and really long ones in front. A bit manga-ish but oh well,i guess i'm getting more and more childish every year now -_-'
So until i get my ass[and haaaair] to hairdresser,all i can do with those extensions are braids,so that way the difference between my own and false hair doesn't show that much ;p

piątek, 24 kwietnia 2009

Ripped tee


















...
Sama nie wiem,co mnie do tego podkusiło. Tzn wiem-uwielbiam wszelkiego rodzaju działania dekonstrukcyjne,a zwłaszcza jeśli trafiają do modowego mainstreamu[bo punkowe dziurawienie jeansów i wybielanie koszulek to nie dla mnie...]
I chciałam sprawdzić,czy umiem do-it-yourself. No i nie wiem,czy umiem,bo nie jest to moja najulubieńsza podkoszulka i chyba na gołe ciało nosić jej nie będę,o.


^^^^^
I don't know,really what made me do this. Well no,wait-i know. I love every kind of fashion deconstuctivism[maybe except those punk like torn jeans and bleached tees]
And i wanted to check if i can do-it-yourself. And i still don't know if i can,cause it's not my very fav. tee ever and i wouldn't probably wear it bareskin.

Tee-H&M
weapon of choice - scissors, knives, skewer

środa, 22 kwietnia 2009

Violet Poncho













Zawsze uwielbiałam poncho za objętość i ciepło,jakie dają :3
A torba jest prezentem od ciotki,ale nie kupnym- dostała go jako bonusik kiedy wypożyczała samochód w Stanach,ma nawet nazwę firmy po drugiej stronie...


I always loved ponchos for their size and warmth :3
The bag is a gift from my aunt,but she didn't buy it-she got it as a bonus while renting a car. It even has the company name on the side :P

poncho - no name
jacket - bershka
bag - rent-a-car bonus
long tee - bershka
sneakers - chucks